vimeo
youtube

ROZSZERZANIE ŚWIADOMOSCI. SIŁA MODLITWY W ZMIANIE RZECZYWISTOŚCI, UCZUĆ I PRZEZNACZENIA.

Oprawa miękka, 160 stron

To kolejna zdumiewająca pozycja autorstwa człowieka, który został przyjęty do mistycznego kręgu Białych Braci. Opisuje w niej nie tylko własne doświadczenia związane z przekraczaniem kolejnych progów rozszerzania świadomości, ale dokładnie informuje, co należy zrobić, by samemu podążać jego śladem, tocząc zwycięskie boje z siłami przeciwnymi naszej duchowej ewolucji. Ukazuje prawdziwy wymiar mocy, woli, mądrości, cierpliwości, miłości i miłosierdzia, których doświadczamy, przekraczając kolejne stopnie rozwoju poprzez przekraczanie progów: rozumienia, panowania i harmonii. A jeśli ktoś na tej drodze ulegnie kuszeniu i zabraknie mu siły, autor przedstawia sposoby, jak temu skutecznie zaradzić. Opisuje własną próbę wiary, miłości i siebie samego oraz inicjację w kręgu Białych Braci, gdzie jest przygotowywany do uzdrawiania siłami Matki Boskiej.

Nadto wprowadza w misterium modlitwy, siły zdolnej wyrwać kuszonego człowieka ze szponów niemocy, a zarazem siły przekształcającej rzeczywistość, modyfikującej przeznaczenie, świat uczuć oraz harmonizującej ludzką energetykę. To również kolejny instruktaż do wchodzenia w interakcję z Siłami Wyższymi. Ta książka, jak i wszystkie tytuły Z.J. Popko, zdumiewa, a zarazem daje nową nadzieję na wygranie z losem walki o nasze osobiste szczęście.

...Przemiana jest prosta. Prowadzi ona wprost do stania się człowiekiem na wskroś uduchowionym. W ciągu kilku miesięcy a nierzadko tygodni współczynnik na skali rozwoju gwałtownie wzrasta, sygnalizując, iż zdecydowanie przekraczamy wszystko to, co było zaplanowane jako doświadczenie w tym życiu. Wszystkie rodzaje inteligencji zdecydowanie unoszą swoje wskaźniki, zaś inteligencja duchowa nierzadko wpada w obszar pozakarmiczny, a nawet go przekracza, czakramy osiągają niewyobrażalną wręcz dla przeciętnego człowieka wartość energetyczną i egzystencjalną, odniesienia na skali wyzwolenia najczęściej zamykają się w granicach uwolnienia z koła ponownych wcieleń, ewolucja ciał subtelnych nabiera tempa, człowiek zaczyna świadomie panować nad emocjami i staje się zacnym, jego siła mocy duchowej wykracza poza poziom pozostający w sferze działania żyjącego w tym wymiarze człowieka, co umożliwia mu samym swoim życzeniem (podpartym oczywiście przebaczeniem w akcie miłosierdzia) na odprowadzanie wszelkich zagubionych dusz, także tych najniebezpieczniejszych, jak dusze grzeszne. Ustalanie poziomu wiary i zaangażowania w jakiekolwiek przedsięwzięcie traci rację bytu z tej prostej przyczyny, że działania takiego człowieka określa zawsze skuteczność całkowita, a siła kreacji jest równoznaczna prawu łaski i mija nawet oko przeznaczenia. Zdolności bioenergetyczne są maksymalne bez względu na to, z jakim rodzajem choroby ma się do czynienia, o ile stan harmonii utrzymany jest na odpowiednim poziomie, a odczyt poziomu na skali "przejścia drugiego odcinka bramy" często wymyka się poza próg wyzwolenia. Dalej mówimy już tylko o indywidualnej rozmowie z Bogiem, gdzie nikt z wiedzących już nie ujawnia stanów, jakich doświadcza. Nie ujawnia nie dlatego, iż dla mniej zaawansowanego człowieka są one niebezpieczne, ale dlatego, że są dlań niezrozumiałe. To sfera oświecenia, w którą się wchodzi na prawach duchowego świata i jeśli się owych praw fizycznie nie odczuwa, jakiekolwiek rozważanie o nich traci zwyczajnie sens. Nie mówiąc o tym, co stosowanie owych praw zwiastuje...

Powrót do sklepu