vimeo
youtube

Coraz więcej osób zaczyna dostrzegać pozytywne aspekty medycyny niekonwencjonalnej. Niestety nie da się ukryć, że niekiedy tradycyjna medycyna nas zawodzi, lekarze nie potrafią postawić właściwej diagnozy, a ponadto nie wiedzą, w jaki sposób uśmierzyć ból pacjenta. Najczęściej na wizytę u bioenergoterapeuty decydujemy się już w ostateczności – wtedy, kiedy wyczerpaliśmy już wszystkie ścieżki medycyny konwencjonalnej i nie wiemy, w jaki sposób jeszcze sami sobie możemy pomóc. Niejednokrotnie okazuje się, że bioenergoterapia jest naprawdę świetnym pomysłem. To dziedzina nauki całkowicie nieinwazyjna, a więc większość pacjentów na początku wychodzi z założenia, że warto spróbować, gdyż na pewno bioenergoterapeuta nie może im zaszkodzić. Jest to podejście poniekąd bardzo słuszne, gdyż naprawdę bioenergoterapia nie może w żaden sposób niekorzystnie wpłynąć na organizm człowieka. Jedyny efekt, jaki można osiągnąć to poprawa stanu zdrowia. Taki efekt też zauważa wielu pacjentów już po kilku pierwszych sesjach – najważniejsze zatem to się nie zniechęcać. Większość osób już po pierwszym spotkaniu z bioenergoterapeutą czuje się lepiej, a przede wszystkim ma wrażenie nadprzyrodzonego ciepła ogarniającego cały organizm. Jeśli tylko pacjent wytrwa i odbędzie ze swoim bioenergoterapeutą kilka sesji, na pewno nie będzie wychodził z nich niezadowolony. Ta niezbadana jeszcze do końca gałąź medycyny niekonwencjonalnej, w którą nie wszyscy wierzą, ma przed sobą naprawdę wiele nieodkrytych jeszcze możliwości.

Tagi podobne: