vimeo
youtube

Strona główna » Podziękowania

PobierzDrukuj

Podziękowania

 

W tym dziale będziemy zamieszczać listy od osób, które są lub nie są zadowolone z uzdrawiających działań Zbigniewa Popko. Zainteresowanych zapraszamy do podzielenia się uwagami na temat skuteczności działań pana Zbigniewa, czy też informacjami o pracy nad sobą, której wiele osób się podejmuje, osiągając zdumiewające rezultaty. Do wypowiedzi zapraszamy także warsztatowców, jak i osoby zainteresowane poruszaną tutaj tematyką, a więc aktywnie korzystające z zamieszczonych na stronie informacji. Mamy nadzieję, że Wasze wypowiedzi pomogą innym podjąć słuszną decyzję co do spotkania się z autorem, jak i też rozwieją wszelkie wątpliwości ograniczające możliwość skorzystania z jego usług. Dlatego wasze słowo będzie nie tylko aktywnie wspierać potrzebujących, ale i uczestniczyć w ich powrocie do normalnego życia.

Przypominamy przy tym, że Zbigniew Jan Popko nie jest lekiem na całe zło, ale szerzona przez niego wiedza, jak i skuteczność jego wszelkich działań są tak zaskakujące i  nowatorskie, że powinny znaleźć swoje potwierdzenie także w tej zaproponowanej wszystkim formie kontaktu. Nie mamy czasu na przepisywanie listów, za które również dziękujemy, dlatego prosimy o elektroniczną formę kontaktu - poprzez formularz zamieszczony poniżej.

Formularz podziękowań

    Panie Zbigniewie chcielibyśmy oboje z mężem podziękować za wyciągnięcie naszej córki z sekty. Nie będę opisywać szczegółów, bo to nie miejsce na takie opowieści. Jeździliśmy wszędzie, byliśmy w prokuraturze, na policji, ale nic nie mogliśmy zrobić bo córka jest pełnoletnia. Bez większych nadziei zadzwoniłam do Pana. Dwa tygodnie po działaniu córka sama wróciła do domu. Opowiadała, że kilkakrotnie miała ten sam sen, w którym jakaś istota tłumaczyła jej, ze to co robi do niczego nie prowadzi i jest złe. Nic jej nie powiedzieliśmy, ale wiemy, że to Pana  zasługa. To dzięki Panu udało się wyrwać nasze dziecko z rąk oszustów.                                                                              

Andrzej i Krystyna z Warszawy, 2015-02-26

.    Serdecznie pragnę podziękować  Panu Popko za pomoc i wg mnie cudowne uzdrowienie. Od około dwóch lat miałem problem z bólem ramienia i barku, niby nic, a bolało jak diabli. Byłem u kilkunastu lekarzy, badali mnie, prześwietlali, przepisywali maści, zastrzyki, naświetlania – a mnie bolało dalej. Nigdy wcześniej nie byłem u żadnego uzdrowiciela, bo uważałem, że to bzdury. Żona namówiła mnie by skorzystać z konsultacji, więc dla świętego spokoju zadzwoniłem i powiedziałem co mi dolega.  Nie rozumiałem tego co Pan mówił o energetyce, bo właściwie to nie słuchałem,  ale  po Pana działaniu ból znacznie zelżał i mogłem swobodnie ruszać ręką. Na drugi dzień od rana bolało jak cholera, byłem wściekły, zwymyślałem żonę i przetrwałem dzień na środkach przeciwbólowych. Na noc znowu środki przeciwbólowe i nasenne. Rano obudziłem się i zdębiałem. Ani śladu bólu! Ostrożnie ruszam ręką, bo może mi się wydaje. I nadal nic nie boli. Od tamtej pory minął miesiąc i nic mi nie dolega. I chociaż nadal nie mieści mi się to w głowie, to fakt jest faktem, jestem zdrowy. Dziękuję. 

Niedowiarek z Bielska, 2015-02-27

  Pragnę podziękować Panu Zbigniewowi Popko za uzdrowienie mojego syna. Dziecko od urodzenia miało alergię na prawie wszystko, wieczny katar, duszności, wysypki. Lekarze bezradnie rozkładali ręce. Zadzwoniłem do Pana Popko z nadzieją, że chociaż w jakiejś małej części złagodzi dolegliwości związane z uczuleniem. Skutki działania jakie zrobił Pan Zbigniew przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Od działania minęło  już kilka miesięcy i nie ma śladu żadnego uczulenia. Piotrusiowi nic nie dolega, jest zdrowy i radosny, a ja szczęśliwa. Dziękuję.  

Katarzyna z Katowic, 2015-02-28

Dziękuję Panie Zbigniewie za oczyszczenie domu i mojej przestrzeni życiowej. Jak trudno normalnie funkcjonować, gdy wokół dzieją się dziwne rzeczy wie tylko ten, kto tego doświadczył. Skrzypienie podłogi, trzaskanie drzwi i ciężka obecność „kogoś” było nie do wytrzymania- zaczynałam odchodzić od zmysłów. Znajomi , gdy opowiadałam co się dzieje pukali się w głowę, a ja bałam się każdego powrotu do domu. Dopiero przeszukując internet znalazłam Pana stronę i zadzwoniłam. Po Pana działaniu zapanował spokój, przestrzeń jakby się przewietrzyła, a mi spadł kamień serca. Dziękuję.  

Aldona K., 2015-03-01

Dziękuję Panie Zbyszku za uzdrowienie i uratowanie od operacji. Od ponad roku miałem problemy z żołądkiem, silne bóle, skurcze itp. Lekarze stwierdzili wrzody żołądka. Byłem leczone farmakologicznie, ale bez skutku. Powiedziano mi, że konieczny jest zabieg chirurgiczny, bo nic nie da się już zrobić. Znajoma poleciła mi Pana Popko, umówiłem się na spotkanie.Po działaniu poczułem ulgę, po kilku dniach minęły bóle. Po dwóch miesiącach zrobiłem badania, które nic nie wykazały. Bardzo, bardzo dziękuję.  

Krzysztof z Częstochowy, 2015-03-03

Drogi Panie Zbyszku chciałbym podziękować za działania i uzdrawianie dla mnie i mojej rodziny. Teraz żyje się nam o wiele spokojniej a nasze relacje są bardzo dobre. Dziękuje bardzo serdecznie.  

Janek z rodziną, 2015-03-04

Nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy. Do konsultacji u pana namówiła mnie koleżanka, za co jestem jej teraz niezmiernie wdzięczna. Po konsultacjach i pańskich działaniach moje zdrowie bardzo się polepszyło, ale polepszyło się też moje życie prywatne i zawodowe. Serdecznie panu panie Zbyszku dziękuję i gorąco pozdrawiam.                                                                          

Joanna z Wałbrzycha, 2015-03-05

. Od wielu lat cierpiałem na chroniczne zapalenie krtani. Lekarze nie bardzo wiedzieli jak mi pomoc. Po pana kilkukrotnych działaniach nareszcie mam spokój i jestem zdrowy. Bardzo serdecznie dziękuję i pozdrawiam.                                                                         

Marek, 2015-03-07

Od wielu lat borykałem się z ostrą alergią. Cała wiosna, lato i jesień były jedną wielką udręką. Ciągle zapuchnięte oczy i niekończący się katar. Po czterech pańskich działaniach mój stan zdumiewająco się polepszył, a po kolejnych trzech alergia znikła jak by jej nigdy nie było. Pewnie znikła by szybciej gdybym stosował się do pana zaleceń, tak trwało to trochę dłużej. Serdecznie dziękuję i gorąco pozdrawiam.                                                                                

Julek z Nowego Sącza, 2015-03-09

Zbyszku, dziękuję Ci za to, że prowadzisz nas w drodze do prawdziwego człowieczeństwa.                                                                                  

Anna, 2015-03-10

      Serdeczne podziękowania dla pana Zbigniewa za pomoc w poprawie mojego zdrowia. Tradycyjna medycyna rozkładała ręce i nie potrafiła zdiagnozować, co mi jest. Po pana działaniach poprawiło się znacznie i mam nadzieje, że bóle brzucha, które miałam ustąpią w ogóle.  

Katarzyna z Lublina, 2015-03-11

  Dziękuję za uzdrowienie mojego związku. Oddalaliśmy się z żoną od siebie i stawaliśmy się dla siebie obcymi ludźmi. Po pana działaniu znów zbliżyliśmy się do siebie i jest jak dawniej. Dziękuję.                                                                                   

Krzysztof, 2015-03-12

Dziękuję, za uświadomienie mi jak jest na tym świecie naprawdę. Dzięki temu wiem jak mam żyć, by być lepszym człowiekiem.                                                                                   

Ernest z Warszawy, 2015-03-14

Dziękuję za pomoc w uzdrowieniu relacji  w mojej rodzinie . Od wielu miesięcy mój związek małżeński nie istniał. Ciągle był stres i nie miałam z mężem żadnego kontaktu. Kolega powiedział mi żebym zadzwoniła do Pana Zbyszka. Pomyślałam sobie , że gada jakieś bzdury , że przez telefon ktoś może mi pomóc. Ale on konsekwentnie mówił , że Zbyszek pomoże, więc zapisałam się na konsultacje i zadzwoniłam. Nie wiele zrozumiałam co Pan Zbyszek do mnie mówił taka byłam zdenerwowana. Nie jest to ważne , ale jakie są efekty jego działania. Mąż ,który żył jak w malignie, nagle się obudził ,zaczął interesować się rodziną, pomagać w domu i intensywnie zaczął szukać pracy. Mam znowu rodzinę.To jakieś cudowne czary, wszystko idzie ku dobremu. Dziękuje Panie Zbyszku. 

Anna z Warszawy  , 2015-03-15

 Mam 40 lat. Od wielu lat mam problem z utrzymaniem równowagi psychicznej na dobrym poziomie. Na leczenie u różnych psychiatrów wydałam mnóstwo pieniędzy. Tabletki , terapie indywidulane i znowu tabletki. Nie mogłam opanować emocji , ani się skoncentrować , ani pracować. Chwytałam się wszystkiego w moim rozumieniu ,żeby tylko z tego wyjść, ale tylko tkwiłam w marazmie.  Wszystko zaczęło się zmieniać jak spotkałam Pana Zbyszka. To On wytłumaczył mi na czym polega mój problem , ustawił wszystkie moje parametry i powoli zaczęłam wracać do życia. Teraz jest osoba spokojną , radosną i nie mogę pojąć, dlaczego tyle lat podtrzymywano mnie przy życiu chemią , gdy wszystko mam przez Boga dane i jest to we mnie . Dziękuje Panie Zbyszku za zrozumienie sensu życia. Mariola z Warszawy   Jestem starszą schorowaną osobą. Chorób mam tyle, że można by oddzielić nie jedna dużą rodzinę. Jak lekarze mi to wypisali po wyjściu ze szpitala to było 20 różnych pozycji. Brałam garść leków i trzy razy dziennie najsilniejsze środki przeciwbólowe, a ból cały czas był bardzo duży. Lekarze kazali mi założyć gorset i siedzieć bo mój kręgosłup był w stanie rozsypki. Po kilku konsultacjach telefonicznych  , gdyż nie mam możliwości przyjechania do Pana Zbyszka , ból powoli zaczął ustępować. Teraz prawie nic mnie nie boli , jak na moje 70 lat to jest nic  tylko przypomnienie , że żyje.  Wychodzę z domu na długie spacery ( a nie mogłam się ruszać) , wykonuje różne ćwiczenia , jeżdżę na rowerze stacjonarnym . Mówią, że ubyło mi kilkanaście lat , ale przede wszystkim nie cierpię . Dziękuje Panie Zbyszku. Krystyna z Piaseczna   Dziękuję Ci Zbyszku za proste wytłumaczenie kim jestem i jak aktualnie wygląda moje życie - prosto z mostu, bez ogródek. Trudno było przełknąć tę gorzką pigułkę.. w prawdzie jednak jest zawsze ta iskra nadziei.. Rozpaliłeś ją we mnie i wiem że trwale się zmieniam. Wdzięczna po stokroć!                                                                                   

Dagmara, 2015-03-16

  Gdy pojawiłam się u Zbyszka, myślałam, ze jestem dość obeznana w temacie rozwoju. Ha, ha..dobre sobie! Fajnie, że na tym nie utknęłam! Gdy coraz więcej widzę, wiem, że ślepa jestem, ale uczę się siebie taką kochać... Z Tobą Zbyszku łatwo to wszystko zrozumieć i móc zmieniać. Jesteś wspaniałym człowiekiem!                                                                                 

Karolina, 2015-03-17

Serdecznie dziękuję za obfitość materiałów, warsztatów, videoblogów. Jesteś Zbyszku niestrudzony w docieraniu do Naszych serc. I choć niełatwo im się otworzyć.. Tobie się to udaje! Gdyby nie Ty, nie wytrwałabym! Dziękuję.                                                                                    

Angelika, 2015-03-19

Moja Córcia ma już prawie roczek i od samego urodzenia był problem z jej spaniem. Budziła mi się co chwilę, najdłużej z zegarkiem w ręku spała godzinę i 40 min, nawet w nocy... już nie wiedziałam co mam z tym robić.. po konsultacji dziecko zasnęło mi na 6 godzin, wielkimi oczami patrzyłam na zegarek licząc te godziny.. Teraz problem już nie istnieje i obie się cieszymy spokojnym snem a to ważne dla młodej matki z dwójką dzieciaków. Dziękuję jeszcze raz Zbysiu!                                                                                     

Cecylia, 2015-03-20

  O dłuższego czasu miałem problemy z krążeniem. Kiedy Pan Zbyszek podziałał, pierwsze efekty poczułem już następnego dnia rano, ciepło powróciło do nóg.  Po 2 tygodniach dolegliwości z tym związane całkowicie ustąpiły. Serdecznie dziękuje za przywrócenie mi radości życia.                                                                                     

Pozdrawiam Ryszard, 2015-03-21

 Chciałbym podziękować za videoblogi, które są cennym źródłem informacji i umożliwiły mi obranie właściwej ścieżki życiowej.                                                                                   

Rafał z Radomia, 2015-03-22

Widoczne od 41 do 60 z 623