vimeo
youtube

Strona główna » Autor » Moje dzienniki » Robaki, zioła i upadek samowystarczalnego Chrystusa

PobierzDrukuj

Robaki, zioła i upadek samowystarczalnego Chrystusa

 

Jestem przerażony tym, jak niewłaściwe jest wśród warsztatowców pojęcie o pracy nad sobą. Nie tylko na plan dalszy spychają obowiązek doskonalenia się, ograniczając się do bycia świętymi czytającymi, świętymi uczestniczącymi i świętymi obudzonymi internetowo, ale i nie rozumieją tego, że w drodze do Boga i do światła półśrodki przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Skoro celem ma być uruchomienie świtała zbawienia i światła błogosławieństwa, to nie można tracić czasu na hołubienie jakichkolwiek innych pomocniczych technik. Światło i tak wszystko w sobie zawiera.

Ja wiem, że bez pracy nad sobą nikt nie podniesie w sobie wibracji ponad przydziałową normę, że nie stanie się doskonalszym, a więc i dysponującym potężniejszą mocą uzdrawiania, ale trzeba być nieźle zapętlonym, by niepotrzebnie tracić czas na rozwijanie technik poza duchowych i na dodatek upadać w wierze, że samemu potrafi się zrobić to, co inni innymi technikami czynią. A przecież nierzadko sam Duch pozwala na zaistnienie stanów chorobowych po to, byśmy, samemu walcząc z chorobą, uwierzyli we własne moce, byśmy tak zmobilizowali się w walce o jedność z Bogiem, aby Jego światło stało się naszym orężem w walce z chorobami i ludzkim cierpieniem. Jednak by tak się stało, trzeba ciągle wzrastać i się uczyć. Trzeba pojąć, że uruchomienie światła w sobie to wielkie wydarzenie, tak wielkie, że tylko na tym trzeba się skupić. Cała reszta przestaje mieć znaczenie.

Inaczej to wygląda w przypadku pozostałych ludzi, którzy nie tylko nic o Bogu nie wiedzą, ale i zmierzać ku Niemu nie mają zamiaru. Oni mają prawo korzystać z wszelkich metod, które im zdrowie i życie mogą poprawić. Natomiast my, uzdrowiciele duchowi, sami musimy zogniskować moc do naprawy własnych ciał. By to osiągnąć, by uzyskiwać wsparcie we wszystkich naszych poczynaniach, musimy nie tylko się stale wzmacniać, ale i pozostawać w aktywnej łączności ze światem duchowym i z Bogiem. Kto tych prostych zasad nie rozumie, z staje się wolna człowiekiem bezsilnym, niewierzącym w siebie i w swoje zdolności. Miast piąć się na duchowe wyżyny, powoli zapada się w sobie i zaczyna przypominać worek kości uzależniony od działań innych osób. A przecież nie tak to miało wyglądać.

Coś uruchomiło niszczące istotę ludzką procesy, umysł na stałe wymknął się spod kontroli świadomości, a walczące z chorobami ciało fizyczne – miast mobilizować siły do walki z chorobami – zaczęło wymuszać na duszy, czyli na nas, takie zachowania, takie ustępstwa, by to, co samo miało zrobić dla własnego dobra, zostało dokonane sposobami zewnętrznymi z udziałem czynników trzecich. I tak oto mózg zaczął domagać się stałych dostaw mikroelementów i witamin z zewnątrz, choć wcześniej sam mobilizował podległe sobie komórki ciała fizycznego do ich produkcji, a gdy mu się ich nie dostarcza, wymusza ustępstwa na duszy poprzez wzmacnianie stanów chorobowych.

W szeregach warsztatowców zauważyłem dziwne, bardzo niekorzystne sposoby reagowania na niewłaściwe zachowania pewnych członków naszego bractwa, którzy proponują swoje ezoteryczne usługi, te wyrosłe z minionych doświadczeń, z lat spędzonych na rozmaitych kursach. Owe osoby silnie zachwalają swoje stosowane przez siebie techniki, skądinąd dobre, przez co spotykają się nie tylko z życzliwym przyjęciem, ale i poszerzają krąg sympatyków. Mają do tego prawo.

 Dziwi jednak brak refleksji u tych osób, które – miast obudzić światło w swoich komórkach - bezproduktywnie tracą czas na korzystanie z ezoterycznych technik wspomagających. Nie wiedzą przy tym, że część owej sympatii jest im wdrukowana, a w organizmie dokonuje się prawdziwie niekorzystna rewolucja. Gdy mózg odbiera sygnał, że z zewnątrz nadchodzi wsparcie do walki z zaburzeniami w ciele fizycznym, zwyczajnie odpuszcza i zapisuje planowaną kurację jako stałą formę wsparcia. Przestaje się angażować w mobilizowanie sił obronnych organizmu w tych przypadkach, w których pomoc gwarantują czynniki zewnętrzne. Tak samo reaguje w przypadku leków i wszelkich naukowych wynalazków poprawiających lub mających poprawić stan zdrowia. I tym to sposobem część warsztatowców sama potęguje w sobie stany chorobowe tak w ciele fizycznym, jak i z czasem w sferze psychicznej. Takie osoby podświadomie wmawiają potem sobie, że skoro nie potrafią poradzić sobie z biologią, to i nie poradzą sobie życiu, które to dopiero jest molochem nie do ogarnięcia. Słabną, uzależniają się od czynników zewnętrznych i co gorsze - tracą zainteresowanie pracą nad sobą. Zapominają, że przyrzekli zrobić wszystko, by obudzić w sobie światło zbawienia dla innych. Światło, które miało wszystko zmienić.

Dziwi ten brak duchowego rozsądku, to niezrozumienie tak prostych zależności.

Dwie osoby w naszych szeregach wciąż reklamują odrobaczanie urządzeniem technicznym i wyszukane, oparte na starych recepturach ziołolecznictwo. Wszystko jest okay. Sam to popieram w przypadku osób chorych. Ale stawianie tych metod ponad moc Żywego Światła mówi wprost o tym, że ci ludzie nie wierzą w siłę światła Chrystusowego, które jest wszystkim i wszystkie metody poprawy zdrowia w sobie zawiera, także przyrządy do odrobaczania i zioła. Coś tu jest nie tak. Zręczne programowanie czy naiwność?

Najciekawsze, że w przypadku odrobaczania, gdzie wpływa się na całą florę bakteryjną, tę pozytywną, jak i nam nie przychylną, wybija się również drobnoustroje, które w czasie przemiany były już wcześniej zmieniane genetycznie pod kątem naszego postępującego rozwoju fizyczno-energetycznego. Ulegają ponownej destrukcji biologiczne siły, które zostały już przestawione na inną współpracę z fizycznym ciałem budzącego się w duchu człowieka. Takie działania można przyrównać tylko to chemii, która, próbując wyeliminować jakiś czynnik chorobotwórczy, niszczy przy okazji cały ludzki organizm.

Przy okazji zauważyłem, że takim powrotem do przeszłości zainteresowany jest wciąż mózg i umysł, którym łatwiej jest utrzymać stare mechanizmy, niż te nowe ugruntować. By się nie przeciążać i pójść na łatwiznę, wzmacniają objawy tych chorób, z którymi walka ma doprowadzić do przywrócenia starych, znanych schematów, tych im podległych, a nie świadomości. W ten sposób zarobaczenie wzrasta o 15-50%, a choroby mające być minimalizowanie ziołami o 20-30%. Zyski ze zmian w biologii spowodowanych „przemianami” potrafią cofnąć się całkowicie, a wiara we własną moc uzdrowieńczą spaść o 50%. Ale jak tu się dziwić upadkowi, skoro fotograf woli korzystać z usług innego fotografa, niż wierzyć, że dysponuje aparatem fotograficznym otrzymanym od Boga.

Podsumowując: i zielarz, i osoba reklamująca odrobaczanie nie zdają sobie sprawy z tego, co czynią. Także charakter intencji nie pozostawia złudzeń co do tego, z czym mamy tu do czynienia. Wartości na skali zakłamania są nie do podważenia. Zachowanie osób korzystających z ich usług także jest wymowne i zawsze zależne od poziomu odczucia potęgi świata duchowego zawartego w sobie. Im mniejszy, tym większa chęć powrotu do starych wzorców zachowań.

Przykro patrzeć, jak za chwilową poprawą zdrowia idzie uzależnienie od zewnętrznej mocy, spadek wiary w swoje związki z Bogiem i kasowanie wprowadzanych przez ducha zmian w DNA. Ostatecznie mają co chcą, choćby z tego nie do końca zdawali sobie sprawę. A miało być tak pięknie, miał się obudzić Chrystus i miał nastać czas zbawienia. Niestety, jak zwykle wyszło szydło z worka i znów zwyciężyła ezoteryka. Wilk pobiegł do lasu, a „małość” wróciła do dawnego koryta.

 

 
Zapoznaj się z klauzulą informacyjną RODO

Informujemy, iż niniejsza witryna korzysta z plików cookies.

W trosce o bezpieczeństwo przetwarzania danych osobowych uprzejmie prosimy o zapoznanie się z pełną klauzulą informacyjną oraz polityką prywatności.

X
Czytaj więcej Akceptuję
Szanowny Kliencie

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.

ZgodyPolityka prywatności
Wyrażenie zgody

Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowych lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez: Wydawnictwo Oriin

Cele przetwarzania danych
  • świadczenie usług drogą elektroniczną
  • realizacja zamówienia / zlecenia klienta
  • marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
  • dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
  • wykrywanie botów i nadużyć w usługach
  • pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)
Podstawy prawne przetwarzania danych
  • marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
  • realizacja zamówienia/zlecenia klienta, świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
  • pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych
Odbiorcy danych

Administrator oraz podmioty przetwarzający dane na zlecenie administratora danych, w tym agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

Kontrolowanie plików cookie

Zakres akceptacji plików cookie możesz ustawić w swojej przeglądarce, zgodnie z ustawioną polityką cookie.

Polityka prywatności / cookies
Firma Wydawnictwo Oriin, właściciel serwisu {$site|editable}, dokłada wszelkich starań, aby Państwa prywatność była odpowiednio chroniona. W celu realizacji zgodnego z prawem, przejrzystego i bezpiecznego przetwarzania Państwa danych osobowych przyjmujemy niniejszą Politykę Prywatności, która obowiązuje od dnia 25 maja 2018 r. Polityka Prywatności odwołuje się do RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Dokument określa jakie dane i na jakich zasadach przetwarzamy i jak dbamy o ich bezpieczeństwo i Państwa prawa.
§1 Administrator danych osobowych

Administratorem Państwa danych osobowych jest {$company . W przypadku dodatkowych pytań dotyczących przetwarzania Państwa danych osobowych oraz przysługujących Państwu praw, prosimy o kontakt drogą mailową: mail is empty}.

§2 Zakres, cele i podstawy prawne przetwarzania danych osobowych

W związku z tym, że poprzez serwis popko.pl umożliwiamy kontakt w różnych sprawach, przetwarzamy Państwa dane osobowe w różnych celach, w różnych zakresach i na różnych podstawach prawnych. W celu precyzyjnego przekazania informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych pogrupowaliśmy je według celu przetwarzania danych:

  • świadczenie usług drogą elektroniczną
  • realizacja zamówienia / zlecenia klienta
  • marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
  • dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
  • wykrywanie botów i nadużyć w usługach
  • pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)

W przypadku danych osobowych pozyskanych w inny sposób, niż przez stronę popko.pl lub telefonicznie czy mailowo również przetwarzamy je wyłącznie w celu, w jakim zostały udostępnione i przez czas jaki jest konieczny do realizacji tego celu. W przypadku planowanej zmiany celu przetwarzania, zawsze pytamy właściciela danych osobowych o zgodę i informujemy o zmieniających się warunkach przetwarzania danych.

§3 Pliki cookies

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania serwisu, a w szczególności dostosowania zawartości serwisu do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania z serwisu. W szczególności pliki te pozwalają rozpoznać podstawowe parametry urządzenia użytkownika (takie jak: typ urządzenia, rozdzielczość ekranu, kraj, z którego dochodzi do wejścia) i dzięki temu odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego potrzeb. Wykorzystujemy także cookies w celu zbierania ogólnych i anonimowych danych statystycznych za pośrednictwem narzędzi analitycznych i marketingowych:

  • Google Inc. z siedzibą w Mountain View, Kalifornia, Stany Zjednoczone. Aby dowiedzieć się więcej o polityce prywatności tego administratora kliknij tu: https://policies.google.com/privacy
  • Facebook Inc. z siedzibą w Menlo Park, Kalifornia, Stany Zjednoczone, Aby dowiedzieć się więcej o polityce prywatności tego administratora kliknij tu: https://www.facebook.com/policy.php
  • Twitter, Inc., 1355 Market Street, Suite 900, San Francisco, CA 94103 U.S.A., Aby dowiedzieć się więcej o polityce prywatności tego administratora kliknij tu: https://twitter.com/en/privacy

Podmioty wymienione w §3 są administratorem danych osobowych zawartych w plikach cookies w rozumieniu RODO. Mogą Państwo samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące plików cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez pliki cookies do urządzenia użytkownika. Zmiany ustawień można dokonać za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies bądź informować o każdorazowym zamieszczeniu cookies na Państwa urządzeniu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach przeglądarki internetowej. Mogą Państwo w każdej chwili usunąć pliki cookies, korzystając z dostępnych funkcji w przeglądarce internetowej, której Państwo używają. Ograniczenie stosowania plików cookies może wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronie internetowej.

§4 Państwa prawa związane z przetwarzaniem danych osobowych

Przysługuje Państwu prawo do:

  • dostępu do swoich danych osobowych,
  • sprostowania danych osobowych,
  • usunięcia danych osobowych,
  • ograniczenia przetwarzania danych osobowych,
  • przenoszenia danych osobowych,
  • wniesienia sprzeciwu do przetwarzania danych osobowych,
  • cofnięcia wcześniej wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych.

W celu skorzystać ze swoich uprawnień, prosimy o kontakt na adres mailowy: autor@popko.pl Jeżeli, występują Państwo do nas z żądaniem związanym z wykonaniem wymienionych powyżej praw, odpowiadamy na to żądanie niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu miesiąca po jego otrzymaniu. Jeżeli jednak – z uwagi na skomplikowany charakter żądania lub liczbę żądań – nie będziemy mogli spełnić Państwa żądania w ciągu miesiąca, spełnimy je w ciągu kolejnych dwóch miesięcy informując uprzednio o przedłużeniu terminu.

§5 Bezpieczeństwo Państwa danych

Jako Administrator Danych Osobowych danych osobowych dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Państwa danych osobowych.

Zobowiązujemy się do:

zabezpieczenia danych przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, zmianami, uszkodzeniem lub zniszczeniem, dopuszczenia do przetwarzania danych osobowych wyłącznie osób posiadających wydane przez nas upoważnienie, zapewnienia kontroli nad prawidłowością przetwarzania danych osobowych, prowadzenia ewidencji osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych, dochowania szczególnej staranności, aby osoby upoważnione do przetwarzania tych danych zachowały je w tajemnicy, również po zakończeniu realizacji Usługi, prowadzenia wymaganej przepisami prawa dokumentacji opisującej sposób przetwarzania powierzonych danych osobowych oraz środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzania tych danych, zapewnienia aby urządzenia i systemy informatyczne i telekomunikacyjne, służące do przetwarzania danych osobowych, były zgodne z wymogami Rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzanych danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy.

§6 Newsletter

Zaprenumerowanie elektronicznych i bezpłatnych newsletterów należących do Wydawnictwo Oriin wymaga podania w odpowiednim formularzu swojego adresu e-mail. Uzyskane w ten sposób dane są dodawane do listy mailingowej strony popko.pl zapisana na newsletter może się z niego wypisać klikając przycisk „anulować subskrypcję” na dole każdej wiadomości z newslettera. Newsletter wysyłany jest e-mailem. {company} zastrzega sobie prawo do wysyłania wiadomości, osobom, których dane kontaktowe posiada i które zgodziły się na przetwarzanie podanych danych w formularzach, zgodnie z Polityką Prywatności. Pod pojęciem wiadomość są rozumiane informacje odnoszące się bezpośrednio do jego serwisów, usług i produktów (np. zmiany, wewnętrzne promocje), niekomercyjne listy (np. życzenia, komentarze osobiste itp.) oraz informacje komercyjne (mailingi, promocje, reklamy, inne materiały marketingowe). Podmioty zlecające komercyjne mailingi nie mają wglądu w dane kontaktowe osób znajdujących się na listach adresowych popko.pl.

Później Chcę korzystać z serwisu i akceptuję