Jesteś tutaj: Medytacja Jak medytować?

Jak medytować?

Wokół tematu medytacji krąży wiele pojęć, takich jak afirmacja, kontemplacja, koncentracja, mantra… i wiele więcej. Co z tego jest medytacją? Czy są to jej składowe? I wreszcie jak medytować?Znajomość tych pojęć nie jest konieczna do tego, by zacząć medytować, ale warto wiedzieć na ten temat więcej, by zrozumieć prawdziwą naturę medytacji oraz jej mechanizm, co znacznie ułatwia wejście w praktykę.

Etap pierwszy: przygotowania, afirmacja. 

Jak medytować - afirmacja

Co warto wiedzieć i o co zadbać na etapie przygotowań.

1. Miejsce do medytacji.

Chcąc wejść w medytację, trzeba oczywiście znaleźć spokojne miejsce, zapewnić sobie względną ciszę i poczucie bezpieczeństwa. Warto skończyć wszystkie czynności danego dnia, by mieć spokojną głowę i nie czuć presji czasu. Na początku, jeśli medytujemy np. w domu, warto skorzystać z sytuacji, kiedy jesteśmy sami lub zacząć medytację, gdy domownicy mają swoje zajęcia i możemy mieć pewność, że przez godzinę lub dwie nikt nie będzie nam przeszkadzał.

Jak przygotować miejsce do medytacji.

Miejsce, w którym zaczynasz medytację, nie musi być Twoim domem, możesz je z kimś współdzielić lub zamieszkiwać daną przestrzeń tymczasowo, ale niezależnie od tego jaką przestrzeń wybierzesz, warto zadbać o jej energetykę i zanim przystąpisz do medytacji w pierwszej kolejności przepromieniuj to miejsce światłem.

Jeśli jesteś początkujący i nie wiesz jeszcze, jak zrobić to samodzielnie, możesz uruchomić gotowe działanie przygotowane Zbigniewa Jana Popko w dziale Cuda z Janem, które w chwilę pozwoli Ci oczyścić przestrzeń i odczuć względną ciszę pozbawioną energetycznych trucizn.

Najlepsza pora do praktyki medytacji.

Na samym początku najlepiej medytuje się wieczorem, bo jest cisza energetyczna. Później będzie wam to obojętne, a jak będziecie mieć wprawę, to medytować będziecie na stojąco i w rozmowie z innymi.

Jak zacząć medytować – praktyka uważności.

Trzeba się rozluźnić, wyciszyć, uspokoić i zastosować praktykę uważności, dzięki czemu przestaniemy zwracać uwagę na to, co się wczoraj i dzisiaj jeszcze działo. Ten czas odejdzie w niepamięć. Nic nas nie będzie niepokoić, nic o sobie nie będzie przypominać, a my będziemy w tym tu i teraz.

2. Oddech.

Taką praktyką uważności jest oddech. Na dodatek oddech jest kwintesencją życia, ma magiczną moc, zwłaszcza, że dzieli się na 3 części, trzy fazy:

  1. oczyszczający (ze wszystkiego – siebie i ciała energetyczne i jeszcze raz struktury przestrzeni)
  2. zasilający (nas w maksymalnym wymiarze, w zależności od tego, jacy jesteśmy)
  3. przemieniający (ale on w przypadku tych popularnych afirmacji zwanych medytacją nie występuje).

Medytacja oddech

3. Jasnowidzenie.

W przypadku afirmacji, jeśli nie jesteście jasnowidzący, pokuście się o marzenia, fantazjowanie – kiedy jesteśmy rozluźnieni, rozprężeni, nie są one tylko wymysłem. Psychika wznosi się w wyższe wymiary i mają one charakter kształtowania ścieżek losu, są naszą ewentualną przyszłością, czujemy że możemy marzyć o tym, co jest możliwe do zrealizowania. Wyraźnie oddzielamy w tych marzeniach obszar fantazjowania (który ma swoje dobre strony) od tego co może być zrealizowane.

Wszystkie materiały na ten temat zamieszczone są na naszej stronie w dziale Jasnowidzenie.

4. Przemiana.

Istnieje też coś, co nazywa się krótkotrwałą przemianą, uzyskaniem ciszy, równowagi energetycznej, dzięki czemu psychika jest spokojniejsza i łatwiej na wszystko patrzymy, tak jakby z wewnętrznego dystansu, jesteśmy spokojniejsi, bardziej asertywni, wszystko wydaje się dużo prostsze. To jest forma afirmacji, ale afirmacja też jest piękną rzeczą i warto z niej korzystać. Jest naprawdę wsparciem na samym początku. I jak będziemy medytować co jakiś czas, to okresy ciszy będą się wydłużać, aż pewnego dnia bez względu na to, jaka będzie sytuacja, będziecie zrelaksowani i spokojnie patrzący na to, co się dzieje. Wtedy nasza ocena sytuacji jest inna, włącza się częściowo jaźń i świadomość, psychika ma wsparcie i nagle wiesz, co trzeba zrobić, choć wcześniej nawet byś się tego nie domyślił.

 

Etap drugi: wejście w prawdziwą medytację.

medytacja

Gdy wchodzimy w prawdziwą medytację, musimy skasować blokady – nie ma wchodzenia w wyższe stany świadomości bez skasowania węzłów karmicznych, czakramów, rozproszenia i bycia wszystkim (i to tak popularnie nazywamy kasowaniem blokad). I wtedy dopiero wchodzimy w wyższe stany świadomości, bo w kanale energetyczno-duchowym jesteśmy czyści – nie ma tam zagrożeń, blokad, granic, jesteśmy przepuszczani. W zależności od tego, co mamy w sobie przepracowane, podróżujemy w górę i w dół. I tu jasnowidzenie jest kluczem.

Wszystkie materiały na temat Medytacji dla początkujących i zaawansowanych (teoria i praktyka), znajdziesz w serii wideoblogów umieszczonej w dziale Czym jest medytacja.

Nikt nie może medytować, jeśli nie widzi tego, co się dzieje. Wtedy wchodzimy w sceny, w których nam tłumaczą, o co w tym wszystkim chodzi. Przy okazji włącza się (na odpowiednim poziomie, tym doskonalszym) cały obszar emocjonalny, myślowy, potrzeb, tego rozumienia. Jesteśmy inni, doskonalsi, wysokoenergetyczni lub duchowi. Taki człowiek zupełnie inaczej postrzega rzeczywistość, zupełnie inaczej ją odbiera, zupełnie inaczej się w niej odnajduje. Jak ugruntuje te wzorce, to żeby się nawet ziemia paliła, żeby piekło wyszło, powódź była, to on spokojnie na to patrzy i zaczyna łapać co trzeba zrobić, by uciec. Bez jasnowidzenia nie ma żadnej medytacji i o tym trzeba pamiętać. Tu się rozpoczyna nauka, a potem przemiana. Powolutku to, kim jesteśmy w medytacji staje się rzeczywistością. Ale na ugruntowanie tego trzeba czasem czekać latami.

Wiedzieć jak medytować to rozumieć - czym jest prawdziwa medytacja.

medytacja

Prawda polega na tym, żebyśmy my z człowieka fizycznego, pięciowymiarowego przekroczyli poziom jaźni i stali się człowiekiem duchowym. Potem jest programowy i mówimy, że Syn Boży się budzi, a potem Bóg-człowiek. Wszystkiemu w tej drodze do nieba odpowiada zmiana DNA. Wszystkie programy funkcjonują według jakichś kodów, serwisy filmowe, oprogramowanie, aplikacje, działają według kodów.

To samo jest z człowiekiem. Jeśli przez jakiś czas, utrzymujemy w sobie stany takie jak: pokochanie, wybaczenie etc. i je ugruntujemy, wówczas DNA się zmienia i nawet jeśli pojawi się krótkotrwały spadek naszej formy, to i tak się uśmiechamy, jesteśmy życzliwi.

To właśnie jest klucz medytacji.

Dzięki medytacji stajesz się wysokoenergetyczny, duchowy i boski i w zależności od tego, jakie masz cele, dostajesz adekwatną, odpowiednią do tego moc i możesz się nią posłużyć do wprowadzania zmian w swoim życiu. To co wcześniej było niemożliwe nagle staje się dostępne. Więc moglibyśmy powiedzieć, że medytacja jest sterydem, boską adrenaliną, która nas przekształca i czyni tymi, czym powinniśmy być, czyli dziećmi bożymi, których Ojciec cały czas wspiera.

Każda medytacja (jeśli jest medytacją) doprowadza do kontaktu z Bogiem i wtedy on sam nas prowadzi. 

O MEDYTACJI.

Słowo od autora.

Znajdujemy się w oceanie energetycznym, który do nas stale przemawia za pomocą informacji zawartych w energiach. Istnieją sposoby na to, by przejąć nad tym kontrolę, by umysł nie musiał automatycznie katalogować tego, co w nas wpływa, a potem kształtuje. Umysł automatycznie rejestruje wszystkie informacje. Tworzy z nich katalog, żywy rejestr, według którego steruje potem zachowaniem człowieka. Ludzie czasem nazywają to bodźcami adaptacyjnymi. Problem w tym, że umysł nie rozróżnia, co jest dla nas dobre, a co złe. To maszyna, która działa według określonych procedur. Podrzucając jej umiejętnie spreparowane informacje, możemy łatwo doprowadzić do tego, że umysł zmieni swoje zapisy i wcieli w życie nowe ustawienia, za pomocą których będzie się starał zmienić nasze preferencje i zachowanie. Takie jego zadanie.

Wyciszenie i rozluźnienie ciała fizycznego a pośrednio i struktur energetycznych pozwala dostrzec te zależności. Pozwala oddzielić narzucone nam oprogramowanie od naszego własnego. Medytacja pozwala dostrzec i zatrzymać wszystkie nieprawidłowe procesy. Daje nam czas na ich zmodyfikowanie. W stanie „nic nie robienia” pozwala dostrzec prawdziwą naturę naszej istoty – tego jak funkcjonujemy i czym jesteśmy. Pozwala zrozumieć, czym są myśli, emocje i potrzeby. Zaczynamy pojmować, że są to tylko narzędzia, za pomocą których doświadczamy życia. Tyle tylko, że wyrwały się spod naszej kontroli i żyją własnym życiem.

Spokojne przyglądanie się sobie może odmienić całe życie. Bycie obecnym i swobodnie skupionym pozwala nie tylko zapanować nad energetycznym chaosem, ale i pozwala zamienić szkodzące nam ustawienia ze światem i ludźmi na właściwe związki z przestrzenią.

Medytacja to technika, dzięki której odzyskujemy panowanie nad umysłem. Przeprogramowanie go staje się wtedy dużo łatwiejsze. Co prawda mechanizmy, według których działa umysł, pozostają poza naszą kontrolą, ale ich oprogramowanie możemy zmieniać do woli. Dzięki temu kreowanie nowych wydarzeń staje się proste, skuteczne i szybkie. Medytacja to także umiejętność utrzymania harmonii w całości naszej istoty. A  swoją naturą się nie walczy, tylko ją modyfikuje. Inaczej wylatujemy z ringu…To samo dotyczy umysłu, który po przeprogramowaniu zrobi wszystko, by nasze życzenia zostały zrealizowane. Jest zaangażowany. Dzięki niemu myśli, emocje, potrzeby, ciało egzystencjalne i struktura przestrzeni tak zostają uformowane, by same tworzyły sytuacje powodujące powstanie korzystnych dla nas wydarzeń.

Wszystko jest energią.

Stan wyciszenia pozwala nam dostrzec, jak to wszystko funkcjonuje. Dość szybko odkrywamy, że wszystko jest nie tylko energią, ale i ma swoją charakterystyczną amplitudę drgań. Już dawno stworzono harmoniczny wzorzec, który pokazuje częstotliwości według jakich pracują nasze wewnętrzne narządy. Pewnie nikogo nie zdziwi to, że wibracja zdrowego serca różni się od tej, jaką tworzy serce z dysfunkcyjnymi zastawkami. Pewnie niedługo wszyscy ludzie odkryją, że te same zależności dotyczą funkcjonowania energetycznych struktur człowieka. Myśli i emocje to tylko jedne z nielicznych części, jakie pozwalają nam przemierzać ocean energetycznego życia.

Obserwacja pozwala dostrzec te niuanse, jak i światło które stanowi podstawę wszystkiego. Tę wiedzę można wykorzystać do modyfikowania wielu części naszej istoty. Dzięki temu można dokonywać wyboru między tym co jest, a tym co chcemy, żeby było. Sama chęć bycia zdrowym i szczęśliwym człowiekiem wystarcza, by umysł potraktował to jako zadanie do wykonania i tak ustawił naszą energetykę, by zamanifestowały się wymarzone cuda. Wystarczy ujrzeć siebie z perspektywy, by odkryć, że jesteśmy cząstką świadomości, której należy się przewodnictwo nad życiem. Jesteśmy niczym król, który nagle sobie przypomniał, że żadnego królestwa nie utracił. Król to potęga. Wypełnia go spokój i kreatywna cisza, która pozwala robić po to, co wcześniej wydawało się nierealne. Im więcej ciszy i dystansu, tym większa wiara i moc w dążeniu do sukcesu.

By wejść w te stany wstępnej kreacji, trzeba wyciszyć całą energetykę, od emocji po psychikę. Oczywiście żadne zabiegi medytacyjne nie uchronią nas od powrotu zapaści, jeśli wcześniej nie wyczyścimy siebie i swojej przestrzeni z niskich wibracji, z kodów i nie zablokujemy kanałów, którymi nieżyczliwi nam ludzie zatruwają nasze dusze. Na mojej stronie macie przygotowane dla was na tę okazję darmowe działania oczyszczające ze wszystkiego. Inne pomogą wam uruchomić procesy regeneracyjne.

Technika koncentracji – skupienie przynosi efekt.

Jeśli macie trudności ze skupieniem uwagi na myślach i emocjach, to proponuję zastosować prostą technikę koncentracji. Każda forma skupienia na czymś przynosi efekt, bowiem nie ma znaczenia przedmiot obserwacji, tylko sama obserwacja. To ona wypełnia naszą głowę nowym obrazem, wyrzucając z niej niechcianych lokatorów. Pozwala to nam odciąć się od spraw, które zaprzątają naszą głowę.

Dzięki temu znacznie lepiej dostrzeżemy charakter związków łączących nas z postrzeganej rzeczywistości. Dzięki temu osiągniemy większy stan harmonii, uruchomimy w sobie wibrację kochania i wybaczenia, jak i współodczuwania i współtworzenia.

Jeśli stawiacie pierwsze kroki w medytacji i raz po raz wypadacie ze stanu uważności, nie mogąc uciec przed coraz bardziej natarczywymi myślami, to możecie zawsze skorzystać z koła ratunkowego, jakim jest skupienie uwagi na oddechu. Ludzie powiadają, że praca z oddechem to starożytna tradycja. Trochę to dziwne, bo żaden z Wielkich Mistrzów, w tym ani Jezus czy Budda o tym nie wspominał.

Prawdziwy cel medytacji.

Prawdziwi mistrzowie za główny cel stawiali sobie dotknięcie jądra duszy i świadome odczuwanie swojej wielowymiarowości. I tego powinien się trzymać każdy, kto chce doznać oświecenia. Dopiero wtedy mają sens wszelkie eksperymenty z relaksacją czy mantrowaniem.

Co dzieje się podczas medytacji.

Medytacja poprawia jakość funkcjonowania człowieka w pełnych 7 wymiarach, tak na poziomie fizycznym jak i energetycznym. Przebudowie podlega nie tylko ciało fizyczne i mózg, ale i ciała energetyczne. Dochodzi też do powstania fascynującego zjawiska, jaki jest połączenie z mózgiem kwantowym, zwanym popularnie Jaźnią. Wtedy wszystko wydaje się małe, proste i od nas zależne. Poprawa zdrowia fizycznego i psychicznego staje się niemal formalnością. Wpływ na egzystencję znacząco wzrasta, a relacje z ludźmi same z siebie się poprawiają.

Wiele osób z przekonaniem twierdzi, że w dużej mierze ten sukces zawdzięczamy neuroplastyczności mózgu. Prawda jest jednak taka, że mózg jest zaledwie narzędziem, za pomocą którego umysł steruje ciałem fizycznym. Jego przebudową, jego aktywizacją steruje Jaźń, która w neuronową strukturę wkomponowuje własne energetyczne wiązania. (wiązania, wibracje, których normalnie nie doświadczamy).

Dłuższy trening, lepsze efekty – co daje medytacja.

Samo medytowanie można śmiało przyrównać do kulturystycznych ćwiczeń na siłowni. Im dłuższy trening, tym efektowniejsza przebudowa mózgu i umysłu, tym większy ich potencjał. Wzrost inteligencji (będzie gwałtowny) nie jest zasługą mózgu, ale wynika z obecności Jaźni. To ona na stałe wprowadza do psychiki takie stany, jak szczęście, zdrowie i radość. To są jej oficjalne priorytety. Mózg jedynie je rejestruje w swoich określonych partiach. Nie jest ich producentem, tylko siłą utrzymującą te stany w ciele fizycznym, za pomocą produkowanych przez siebie hormonów. Układ odpornościowy się zmienia.

Medytacja - droga do obudzonej świadomości duchowej.

Jaźń wprowadza do naszego życia nowe kryteria, nowe formuły, dzięki którym zwiększa się tworząca człowieka wibracja. Z wolna znika stres, depresja, wycofanie i ból. W ich miejsce pojawia się zdrowie, radość, pasja i współtworzenie. Rodzi się prawdziwy energetyczny człowiek. W końcu dochodzi do tego, że psychika łączy się ze świadomością i najpotężniejszym z umysłów, czyli z Nadrzędną Inteligencją. Zawarte w człowieku prawo miłosierdzia otwiera drzwi do wszystkich tajemnic. (bo świat duchowy wie, że nie wykorzystamy tego przeciwko sobie i innym). Życie zmienia się w jednej chwili jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wtedy człowiek sam staje się aktywną medytacją i żywą praktyką uważności.

Oczywiście nie zawsze wszystko idzie jak po maśle. Nie wszystko jest idealne. Podobnie jest z nami – każdy z nas co rusz spotykają spadki fizycznej i energetycznej formy. Ostatecznie jesteśmy wielowymiarową i wielopłaszczyznową formacją, na którą wpływ ma wiele czynników. To naturalne. Tak wygląda życie. Nie wolno się tym przejmować, ale i tego bagatelizować. Najważniejsze, żeby uśmiechać się do świata i czekać na kolejny wschód słońca.

Słowo na koniec.

Do czego służy medytacja.

Ogólnie medytacja służy do tego, byśmy się odnaleźli w pełni na poziomie fizycznym, energetycznym i zrozumieli, jak się funkcjonuje przynajmniej w wymiarach wysokoenergetycznych. Reszta sama się będzie dziać, niebo samo nas wciągnie, byśmy się duchowo obudzili.

Zbigniew Jan Popko

Materiały publikowane w serwisie popko.pl mają charakter edukacyjny i paramedyczny, a towary oraz usługi nie stanowią i nie zastępują porady medycznej. Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zamieszczonych na portalu jest wskazane, tylko i wyłącznie z podaniem aktywnego linka popko.pl jako źródła. Nazwa serwisu, jego koncepcja, wygląd graficzny, oprogramowanie oraz baza danych podlegają ochronie prawnej.
popko.pl 2021