vimeo
youtube

Strona główna

PobierzDrukuj

Warsztatowcy ruszajcie do boju!

 

Po miesiącu ciężkich ustawień i nauki udało się w końcu stworzyć zabezpieczenia na poziomie 4-5,5 nawet dla najsłabszych warsztatowców, dzięki czemu nawet adepci energetycznego i duchowego uzdrawiania mogą zaistnieć w „uzdrowicielach24”, o ile mają kwalifikacje bioenergoterapeuty. Nareszcie wszyscy, który na rzecz Idei i własnego doskonalenia się pracują, mogą być uwzględnieni jako aktywni członkowie Emengen Uzdrowicieli (roboczo przez nas nazwanym „Stowarzyszeniem”). Oczywiście za potwierdzeniem Góry. Niemniej, co najbardziej dla mnie budujące, poprzez stworzenie trzech poziomów kwalifikacji (bioenergoterapeuta, energoterapeuta, uzdrowiciel duchowy) nikt nie będzie się już czuł po macoszemu traktowany. Nareszcie będzie nas więcej i to z sobą współpracujących.

Góra zażyczyła sobie także, by ostro weryfikować osoby chcące prowadzić wahadełkowania, a już w ogóle wprowadzać w modlitwę poprzez otwarci własnego kanału duchowego, gdyż występujące do tej pory techniczne „zgrzyty” nie tylko potrafiły zaszkodzić ludziom szukającym prawdy i poratowania, ale na dodatek były wykorzystywane do robienia własnych interesów. Dlatego nikt, kto nie osiągnie stosownej mocy i doskonałości wymaganej przy prowadzeniu ludzi ku światu duchowemu, nie uzyska aprobaty Miasta Oriin, ani nie będzie przez nas polecany.

Istnieje wiele osób, które kiedyś tam były na warsztatach i powołując się na Miasto Oriin i rzekomo przerobioną własną doskonałość, wabią ludzi na uzdrawianie i organizowane przez nich wahadełkowania, choć ani duchowo nie działają, ani skal w pełni nie rozumieją. Pomijam kwestię praw autorskich, za które już przyszłym roku będą prawnie ścigane. Dlatego przy każdy nazwisku na Uzdrowicielach 24 będzie widniał nie tylko poziom umiejętności uzdrawiania, ale również zakres usług, jaki z racji „licencji” stowarzyszeniowej będzie tej osobie przypisany, gwarantując stosowną jakość usług. Dzięki temu pozostałą brać zachęcimy do wzmożenia wysiłków na rzecz tworzenia świetlanej rodziny, czyli społeczeństwa obudzonego w świadomości energetycznej, a kiedyś tam i duchowej.

Tak więc, moi drodzy, rozszerzamy nasze szeregi o te osoby, które pracują już nad sobą i emengen wspierają, choć ich umiejętności nie dorównują jeszcze poziomowi uzdrowiciela duchowego. Ale nareszcie będziemy RAZEM…